Piwo jako element kultury stołu

Opublikowano w Warsztaty kulinarne

W oparach alkoholu odbyły się kolejne warsztaty kulinarne, tym razem w progach SmartStudia, gdzie udowodniliśmy słuszność piwa w potrawach. Wszystko odbyło się w towarzystwie nieocenionego Tytusa Czunikina-Krasowickiego oraz Macieja Chołdrycha- sensoryka i trenera piwnego.

Naszą teoretyczną i praktyczną wiedzę testowali blogerzy kulinarni.
Na pierwszy rzut wyszedł Maciej, wprowadzając słuchaczy w tajniki degustacji piwa.
Nie skończyło się jednak na samym smakowaniu, ale także na obserwowaniu i wąchaniu.

Jak się okazuje, do piwa pasują nie tylko słone paluszki i inne typowe „kanapowe” przysmaki.
Żeby rozbudzić zmysły blogerów przed samym gotowaniem, podaliśmy im 3 rodzaje piwa Książęcego, tj. lager, pszeniczne oraz ciemne łagodne w połączeniu m.in. z serem wędzonym, jeżynami czy suszoną wędliną.
Dzięki temu szybko można było się zorientować jakie smaki wyciąga poszczególne piwo.

Po rekonesansie z Maciejem, zabraliśmy się za prawdziwe gotowanie.
12 dań, 10 blogerów i my z Tytusem krzątający się po kuchni.

Staraliśmy się pokazać jak można dopełnić smak potrawy odpowiednim piwem.
Pojawiły się krewetki grillowane z pikantną salsą, cielęce kotleciki, fondue serowe w połączeniu z lagerem.
Piwo ciemne idealnie wpasowało się w żeberka ze „świni złotnickiej”, w steka sezonowanego i gulasz jagnięcy, z kolei pszeniczne udowodniło swoją słuszność w takich daniach jak skrzydełka w miodowo-kolendrowej pikantnej skorupce, kurczę zagrodowe, sałatka z buraczków i halibut gotowany na parze.

Znalazłoby się i jeszcze więcej przepisów które moglibyśmy przetestować, ale niestety gonił nas czas, tym bardziej że trzeba było to wszystko zjeść…w końcu każda praca ma swoje wynagrodzenie:)

Siedząc już na spokojnie przy stole zgodnie stwierdziliśmy, że piwo jest istotnym elementem w kuchni. Potrafi wzbogacić smak i aromat, a także atmosferę w czasie towarzyskiego spotkania:)